Miłość i barwy zieleni.

Plener ślubny

Gdańsk, pomorskie

05-12-2018

Patrycja i Jacek pozowali w ponad 30st upale i to tuż przed zachodem słońca gdzie temperatura powinna być lżejsza, a tak jednak nie było. Byli dzielni! Takie pary uwielbiam, które się poświecają dla ich własnej pamiątki...
Tegoroczne minione lato rozpieszczało nas wciąż swoimi urokami. Aż mi zaczyna być tęskno za tymi ciepłymi plenerami ślubnymi :)

Plener P&J odbył się w miejskim parku Reagana, który kryje w sobie wiele zielonych zakamarków zdala od zgiełku innych ludzi. Nie lubię kiedy w czasie pleneru kręci się zbyt wiele "gapiów". Uważam, że pozowanie do tak ważnej pamiątki to coś intymnego i pięknego, a dla kogoś kto nigdy nie pozował takie zachowanie innych ludzi może wręcz peszyć, lepiej więc aby nikt nam nie przeszkadzał bo właśnie wtedy najbardziej otwieracie się przed moim obiektywem, i można uwiecznić tą prawdziwość, realność, wyjątkowość.. czyli Waszą miłość.

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju suknia ślubna Patrycji!

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Takie piękne kolory nieba tuż przed zachodem słońca...

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text