Wiosna i różowe tulipany

Wasze Historie Miłosne...

Wejherowo, Gowino, Luzino, pomorskie

16-09-2018

Jak ten czas pędzi! Niedawno rozpoczynałam wiosną mój sezon ślubny, a tutaj już prawie jego końcówka!

Dzisiaj Wam opowiem o wiosennym dniu ślubu Oli i Pawła, który odbył się pod koniec kwietnia z obecnością najbliższych osób ich sercu. Był to ślub przewspaniałej pary, z którą złapałam naprawdę świetny kontakt i porozumienie bez słów :)
Ola i Paweł są bardzo wyluzowani, ciągle się śmieją, a fotografowanie ich miłości było dla mnie niezwykłą przyjemnością.
Niepotrzebnie stresowali się sesją plenerową bo potrafili otworzyć się przed moim obiektywem bez najmniejszych problemów od pierwszych minut trwania sesji (na początku były wybuchy śmiechów obojgu :D) i pokazać swoją miłość i więź.
O plenerze jednak będzie innego dnia, dziś przygotowałam sporo zdjęć z ich pięknej, wzruszającej ceremoni ślubu, która odbyła się w uroczym, małym kościółku na wsi. Parafia pw.św. Izydora w Gowinie. To miejsce chyba na zawsze będzie mi się kojarzyć z ich ślubem. Tak bardzo zapadła mi w pamięć ta piękna 45-minutowa ceremonia zaślubin.

Ola wymarzyła sobie wiosenne dekoracje w intensywnym różu z najpiękniejszymi tulipanami jakie w życiu widzałam! Nie mogłam oderwać od nich wzroku :)
Sami popatrzcie jak pięknie zdobiły ten kościółek!

Alt Text

Alt Text

Alt Text

W prostocie drzemie piękno!

Alt Text

Alt Text

Goście wyczekują przyszłych nowożeńców

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Warto jeszcze pochwalić suknie ślubną Oli!
Po raz kolejny utwierdzam się w fakcie, że mniej znaczy lepiej. W tej skromnej sukni jest COŚ!
Prawda, że pięknie w niej Ola wyglądała?

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Chwila na złożenie sobie pocałunku po tej najpiękniejszej chwili.

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Wzrusza mnie chwila gdy Para Młoda idzie się pomodlić z małym bukiecikiem do Matki Bożej pod koniec ceremoni. Nie w każdym kościele panuje taki zwyczaj, a jest on z pewnością wzruszający.

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Jak ja lubię tzw. 'foto-smaczki' sfotografowane z ukrycia! :D
Alt Text

Zawsze proszę abyście do i od ołtarza kroczyli powolnym krokiem.
Mam wtedy więcej czasu na uwiecznienie tej niepowtarzalnej chwili. Dzięki temu macie przepiękne, liczne ujęcia w albumie.
Wiem, że stres niekiedy robi swoje, ale naprawdę warto o tym pamiętać <3

Alt Text

Vivat Para Młoda i balonowa niespodzianka!
Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Gdy goście składają życzenia dzieje się duża dawka emocji. Fotografuję je nieco z oddali i odnajduję w nich to co najbardziej emocjonalne - uczucia, wzruszenia, radość.

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Przeważnie fotografuję w kolorach, ale niektóre kadry aż się proszą o wersje czarno-białą :)

Alt Text

Alt Text

Alt Text

Zawsze otrzymujecie ode mnie skrótowe kolaże z tych najpiękniejszych ujęć :)

Alt Text

Alt Text

W następnym poście nadmorsko-leśny plener ślubny Oli i Pawła.

Alt Text

Alt Text